Oda do radości
Radość wzbiera
Od fraszek Sztaudyngera
Nie przesadzaj
Posypię fraszek z rękawa
Może dosięgnie mnie sława
Będzie wielka
Może i ja doznam uciechy
Że moje fraszki trafią pod strzechy
Bo ja mam
Bo ja mam fraszek mrowie
Na papierze i w głowie
Jeszcze o fraszce
We fraszce mądrości wiele
Pouczy i rozweseli
Jak u Jerzego Leca
Mała chwilka
Jest fraszek kilka
W hołdzie
Niech się pali świeca
W hołdzie fraszkom Leca
Po lekarsku
Rp.
Słownik
Mf. Mixtura
Będzie fraszek fura
Najczęściej z nogawki
I bez flaszki
Sypią się z rękawa fraszki
Mam nadzieję
Nie powiem że fraszka
Kolejnym zakalcem
Bo mi pogrozisz
Czytelniku palcem
Nie pomoże memotropil
Fraszka myśl wredna
Nimem zapisał uszła niejedna
Przepis na fraszkę
Dobierz rym dobierz treść
Treści między rymem zmieść
Gdzie mi do Ezopa
Wzoruj się na garbatym Ezopie
Będziesz wielki chłopie
Tępić!
Są na świecie grafoludki
Fury śmieci tego skutki
Młot na czarownice
Moje myśli złote
Na przywary młotem
Jeszcze o fraszce
To jest fraszka za trzy grosze
Pochwalcie ją proszę
Innych nie masz?
Mój kłopot główny
Żem Janowi nie równy
Samokrytyka
Za ten fraszek brak finezji
Krytyk zapewne mnie zji
Samokrytyka II
Nie stać mnie na wiersz szerszy
Więc się uciekam do dwuwierszy
Wciąż o fraszce
Fraszka prawdę ci powie
Gdy powstanie w mądrej głowie
Też porównanie?!
Poezja bez rymu
Jak ogień bez dymu
Geniusze tworzą nocą
Wszystkie rybki śpią w jeziorze
A ja nie śpię tylko tworzę
Jak Sztaudynger
Rzeczownik czasownik rym
Tak genialny chciał być bym
Zaleta fraszek
Słów kilka
A kłuje jak szpilka
Samochwała…stała
Moja radość główna
Fraszką mi nikt nie dorówna
Bo myślisz czapką
Już mi siwizna znika z głowy
A wciąż nie dorównuję mistrzowi Janowi
Można przebierać
Spostrzeżenie bystre
Pełno rymów w tej mowie ojczystej
Ale trzeba być geniuszem
Najwięcej treści
W najkrótszej fraszce się mieści
Oby
Gdy te fraszki trafią w masy
Okrzykną: to jest klasyk
Lecz się
Ogarnęła mnie taka choroba
By się zatrudnić za fraszko-roba
Ja też?
Niejeden poetycki spec
Pod ciosem krytyk musi lec
Modlitwa do Jana
Mój duchowy tata
Błogosław mnie z zaświata
Te moje fraszki
Nie są to arcydzieła
Może arcydziełka
Jedna do kitu
Inna perełka
Jeszcze o mowie naszej
Pełna rymów ta mowa nasza
Sama się do fraszek wprasza
Spadkobierca
Po Janie przejąłem lutnię
Ale fałszuje na niej okrutnie
Tym od wójta i plebana?
Coś mi się zdaje
Żem spokrewniony i z Mikołajem
Jam klasyk
Jan Kern i Lec
Przy moich fraszkach muszą lec
Jam klasyk
Nie ma większego fraszek speca
Jam większy od Kerna i Leca
Przepis an fraszkę
Znajdź słowo dobierz rym
I wypełnij byle czym
Jam genialny
Nie brak mi inwencji
Fraszek coraz więcej
Coraz gorsze te moje fraszki
Bo objaw Alzheimera
Umysł mi uwiera
Przestroga
Wyszeptał mi Anioł Stróż
Przyzwoitsze fraszki twórz
Toczy się walko o moją duszę
Szepcze mi diabeł do ucha
Ty anioła nie słuchaj
Gloryfikacja
Fikuśna ta polska mowa
Rym dobierzesz do każdego słowa
To jet natchnienie
Najlepsza fraszka powstanie
Gdy mi stanie
Reszta się nie liczy
Triumwirat
Sztaudynger Lec i fraszko - pirat
Najgorsze że nieuleczalna
Zaraziła mnie choroba
Fraszkoroba
Choć tyle mam z życia
Radość moja główna
We fraszce mi nikt nie dorówna
Ani Sztaudynger ni inny spec
Ani Stanisław Jerzy Lec
To jet natchnienie
Najlepsza fraszka powstanie
Gdy mi stanie
Reszta się nie liczy
Triumwirat
Sztaudynger Lec i fraszko - pirat
Najgorsze że nieuleczalna
Zaraziła mnie choroba
Fraszkoroba
Choć tyle mam z życia
Radość moja główna
We fraszce mi nikt nie dorówna
Ani Sztaudynger ni inny spec
Ani Stanisław Jerzy Lec